<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Blog Pielgrzyma &#187; Młodzieniec</title>
	<atom:link href="http://www.blog.pielgrzymek.pl/tag/mlodzieniec/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.blog.pielgrzymek.pl</link>
	<description>Czytelnia, księgarnia, modlitwy, rekolekcje, święci, muzyka pielgrzyma</description>
	<lastBuildDate>Sun, 15 Nov 2015 23:57:53 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.5</generator>
		<item>
		<title>Podobni do Boga</title>
		<link>http://www.blog.pielgrzymek.pl/podobni-do-boga/</link>
		<comments>http://www.blog.pielgrzymek.pl/podobni-do-boga/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 01 Apr 2014 12:56:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Opowiadania]]></category>
		<category><![CDATA[Bruno Ferrero]]></category>
		<category><![CDATA[Młodzieniec]]></category>
		<category><![CDATA[opowiadania]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.blog.pielgrzymek.pl/?p=233</guid>
		<description><![CDATA[Podobni do Boga Młodzieniec siedział sam w autobusie. Wzrok miał nieprzerwanie skierowany za okno. Wyglądał na niewiele ponad dwadzieścia lat; byt piękny, z twarzą o delikatnych rysach. Pewna kobieta usiadła obok niego. Po zamienieniu kilku słów o pogodzie &#8211; ciepłej, wiosennej &#8211; młodzieniec niespodziewanie rzekł: &#8211; Byłem w więzieniu przez dwa lata. Wyszedłem dzisiejszego ranka [...]]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Podobni do Boga</strong></p>
<p>Młodzieniec siedział sam w autobusie. Wzrok miał nieprzerwanie skierowany za okno. Wyglądał na niewiele ponad dwadzieścia lat; byt piękny, z twarzą o delikatnych rysach. Pewna kobieta usiadła obok niego. Po zamienieniu kilku słów o pogodzie &#8211; ciepłej, wiosennej &#8211; młodzieniec niespodziewanie rzekł: &#8211; Byłem w więzieniu przez dwa lata. Wyszedłem dzisiejszego ranka i wracam do domu.<br />
Słowa wypływały z niego jak rwąca rzeka, kiedy opowiadał, jak dorastał w biednej, uczciwej rodzinie i jak jego przestępcza działalność przysporzyła rodzinie bólu i wstydu.</p>
<p><a href="http://www.blog.pielgrzymek.pl/podobni-do-boga/the-resurrection-portrait-of-jesus-christ/" rel="attachment wp-att-234"><img class="aligncenter size-full wp-image-234" alt="The Resurrection - Portrait of Jesus Christ" src="http://www.blog.pielgrzymek.pl/wp-content/uploads/2014/04/Fotolia_39851929_XS.jpg" width="393" height="306" /></a></p>
<p>Przez te dwa lata nie miał od nich wieści. Wiedział, że rodzice byli zbyt biedni, aby pozwolić sobie na podróż do więzienia, i zbyt prości, aby pisać listy.<br />
On sam przestał do nich pisywać, ponieważ nie odpowiadali. Trzy tygodnie przed zakończeniem kary uczynił ostatni, desperacki krok, który miał mu pozwolić na powrót do ojca i matki. Przeprosił ich za zawód, jaki im sprawił, i poprosił o wybaczenie. Po wyjściu na wolność wsiadł do autobusu, który miał go zawieźć do jego miasta, i którego trasa wiodła obok ogrodu i domu, gdzie dorastał i gdzie nadal mieszkali jego rodzice.<br />
W liście napisał, że rozumie ich zachowanie. Dla ułatwienia sprawy poprosił, aby dali mu znak, który mógłby zobaczyć z przejeżdżającego autobusu. Jeśliby mu przebaczyli i chcieliby go przyjąć, mieli przyczepić białą wstęgę do starej jabłoni w ogrodzie. Gdyby znaku nie było, młodzieniec nie wysiadłby z autobusu i opuściłby miasto, odchodząc na zawsze z życia rodziny.<br />
W miarę jak autobus przybliżał się do celu, młodzieniec stawał się coraz bardziej nerwowy, do tego stopnia, że bał się spoglądać przez okno, pewien, że nie zobaczy żadnej wstęgi.<br />
Po wysłuchaniu jego opowiadania kobieta ograniczyła się tylko do prośby: &#8211; Zamień się ze mną. Ja będę wyglądała przez okno.<br />
Autobus jechał dalej, mijając jeszcze kilka domów. I w pewnej chwili kobieta zobaczyła drzewo. Dotknęła delikatnie ramienia młodzieńca i powstrzymując łzy, wyszeptała: &#8211; Spójrz! Spójrz! Obwiesili całe drzewo białymi wstążkami!</p>
<p>Jesteśmy bardzo podobni do bestii, gdy zabijamy.<br />
Jesteśmy bardzo podobni do ludzi, gdy osadzamy.<br />
Jesteśmy bardzo podobni do Boga, gdy przebaczamy.</p>
<p>Bruno Ferrero &#8211; opowiadania, bajki, rozważania</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.blog.pielgrzymek.pl/podobni-do-boga/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
